23 de noviembre de 2016

Wielka wsypa - Polska komedia obyczajowa z 1992 roku



Trwa stan wojenny. Jarosław Branicki, założyciel partii ziemiańskiej, żądającej zwrotu majątków upaństwowionych po wojnie, zostaje aresztowany. Oficerowie SB odpowiedzialni za gospodarkę i politykę wprost wyrywają go sobie z rąk. Branicki trafia do więzienia na parę lat. Tam zawiera nader cenne znajomości. Po czerwcowym przełomie 1989 r. wychodzi na wolność w glorii kombatanta. Ze swymi dawnymi prześladowcami, byłymi funkcjonariuszami SB, MO i więziennictwa, zakłada prywatny bank, oferujący wysokie oprocentowanie. Tak zwana Kasa Branickiego jest oczywiście "bardzo bezpieczna". 

Tuż za czołówką filmu autorzy umieścili przekorny napis informujący, iż wszelkie podobieństwa do autentycznych postaci i sytuacji są w pełni zamierzone. Żart się udał, widzowie zastanawiali się, czy Jarek Bronko to Grobelny i jakie jeszcze nazwiska ze świata biznesu i polityki można by przypisać postaciom filmowym. Bohaterem "Wielkiej wsypy", zrealizowanej na podstawie opowiadania Czesława Magnowskiego, jest cinkciarz, przedsiębiorczy kombinator, inteligentny i z wyobraźnią. Gdy po ostatnim zuchwałym skoku grunt zaczyna mu się palić pod nogami, ukrywszy łupy prosi znajomego, aby "doniósł" na niego w zupełnie innej sprawie. Postanowił bowiem jednym susem przeskoczyć z podziemia gospodarczego do podziemnej opozycji. Trwa stan wojenny. Bohater, już jako Jarosław Branicki, założyciel partii ziemiańskiej, żądającej zwrotu majątków upaństwowionych po wojnie, zostaje aresztowany. Oficerowie SB odpowiedzialni za gospodarkę i politykę wprost wyrywają go sobie z rąk. Branicki trafia do więzienia na parę lat. Tam zawiera nader cenne znajomości. Po czerwcowym przełomie 1989 r. wychodzi na wolność w glorii kombatanta. Ze swymi dawnymi prześladowcami, byłymi funkcjonariuszami SB, MO i więziennictwa, zakłada prywatny bank, oferujący wysokie oprocentowanie. Tak zwana Kasa Branickiego jest oczywiście "bardzo bezpieczna".
Film sensacyjny, o zacięciu komediowo-satyrycznym, bawił publiczność, choć czasem była to zabawa gorzka. Walorami "Wielkiej wsypy" są nieodparcie śmieszne sytuacje, doskonałe dialogi oraz znakomita obsada, zwłaszcza świetny duet: Jan Englert w roli głównej i Krzysztof Wakuliński jako pułkownik służb bezpieczeństwa, dawniej przeciwnik Jarka, 
a potem najdoskonalszy partner w interesach.



Kino z dawnych lat





Nasze piosenki z dawnych lat

Flag Counter



Nasz Twitter: @DPolskie Połącz się z nami

@DPolskie





22 de noviembre de 2016

Przepraszam, czy tu biją - Polska komedia kryminalna z 1976 roku




Inspektorzy MO nakłaniają studenta, aby wkupił się w łaski gangstera przygotowującego skok i rozszyfrował go dokładnie... 






Kino z dawnych lat


Nasze piosenki z dawnych lat

Nasz Twitter: @DPolskie Połącz się z nami

@DPolskie





Flag Counter


Samowolka - Polski dramat obyczajowy z 1993 roku



Nowi poborowi przeciwstawiają się szykanom 
i hamstwu ze strony starszych kolegów...




Kino z dawnych lat




Nasze piosenki z dawnych lat

Nasz Twitter: @DPolskie Połącz się z nami

@DPolskie




Flag Counter


21 de noviembre de 2016

Sfora: Bez litości - Polski film kryminalno-sensacyjny z 2002 roku




Czwórka przyjaciół przysięga sobie wieczną przyjaźń. Kiedy jeden z nich zostaje zamordowany, pozostali wypowiadają wojnę mafii.

Zorganizowana przestępczość w Warszawie wywiera coraz większe naciski na najwyższe sfery rządzące, a także korumpuje część kadry oficerskiej policji. Władzę w mieście przejmuje mafii "Stary" (Krzysztof Kolberger), który rozkazuje zabić walczącego z mafią generała policji. Gdy ten ginie, do akcji wkraczają prokurator Nowicki (Radosław Pazura), a także policjanci Olbrycht (Olaf Lubaszenko) 
oraz Duch (Paweł Wilczak).




Kino z dawnych lat




Nasze piosenki z dawnych lat

Nasz Twitter: @DPolskie Połącz się z nami

@DPolskie





Flag Counter



Powrót - Polski film psychologiczny z 1960 roku



Po latach pobytu za granicą przyjeżdża do warszawy "Siwy", były żołnierz podziemia i uczestnik powstania warszawskiego. Stara się odnaleźć tych, z którymi łączyły go dawniej ścisłe więzy. Lecz oni (jego dziewczyna, przyjaciele, dowódca) ułożyli sobie życie, zajęci są swoimi codziennymi sprawami. "Siwy", który - jak się okazuje - jest kierowcą francuskiego przemysłowca, wyjeżdża z Polski.


FILM W PONOWNYM PROCESIE - WKRÓTCE TUTAJ

Nasz Twitter: @DPolskie Połącz się z nami

@DPolskie





Kino z dawnych lat


Nasze piosenki z dawnych lat



Flag Counter


Rachunek sumienia - Polski film kryminalny z lat 70-tych



Roman, oficer AK, otrzymał w ostatnich dniach wojny rozkaz roztrzelania sołtysa podejrzanego o kontakty z komunistami. Wyroku nie wykonał. Teraz z kolei na niego zapada wyrok śmierci. Roman wraz z rodziną wyjeżdża do Szczecina, gdzie pracuje przy odbudowie miasta. Zataja jednak swoją przeszłość . 
Na podstawie donosu zostaje aresztowany 
i skazany na dożywotnie okrutne więzienie...






Flag Counter

Kino z dawnych lat




Nasze piosenki z dawnych lat

Nasz Twitter: @DPolskie Połącz się z nami

@DPolskie





20 de noviembre de 2016

Chrześniak - Polski film obyczajowy z 1985 roku



Grzybowo, 8 maja 1985. Grzegorz Purowski, dyrektor PGR-u, oburza się na swego ojca chrzestnego, Strzykalskiego, z powodu wynajęcia bez jego wiedzy filmowcom starego opla. Ma też o to pretensje do księgowego Kusia. Przebywając w mieście Purowski nalega na spotkanego na ulicy lekarza, by poza kolejnością niezwłocznie przyjął na zabieg innego swego ojca chrzestnego, Blicharskiego, który w PGR-ze kieruje gorzelnią. Kiedy sekretarz miejscowego komitetu partii usiłuje namówić Grzegorza, by wypełnił wniosek o przyznanie Krzyża Kawalerskiego, on tę propozycję stanowczo odrzuca. Zaczepiony na ulicy przez zakonnicę, która sądzi, że dary bielizny otrzymane przez sierociniec zostały nadesłane zza oceanu przez jego żonę, Joannę, Purowski informuje, że podziękowania przekazać nie może, ponieważ małżonkowie, niegdyś wychowankowie domu dziecka, już się rozstali... Wieczorem Purowski odwiedza kierowniczkę kina, spędza z nią chwile intymnego zbliżenia, lecz na noc pozostać u niej nie chce. Nazajutrz wczesnym rankiem zagląda do stadniny koni i po rozmowie ze swym trzecim ojcem chrzestnym, Chaładajem, na temat zbliżającej się aukcji dewizowej, ma do niego pretensje, kiedy stwierdza, że ze słupa zniknął portret Joanny... Wstępuje do szklarni i każe sobie ściąć 40 pąsowych róż. Syn Purowskiego, Lutek, który za parę dni ma zdawać maturę składa ojcu nie pozbawione złośliwostek życzenia z okazji 40. rocznicy jego urodzin. Udają się obaj na cmentarz, gdzie Purowski nad mogiłą matki odtwarza w myślach przebieg wydarzeń z 1945 roku, kiedy Blicharski, Chaładaj, Strzykalski oraz Wacek, wówczas kierownik PGR-u, odbierali Grześka z połogu... A kiedy matka Grześka - anonimowa więźniarka z obozu - tuż po porodzie zmarła, nadali jej na krzyżu nazwisko od skrótu PUR - Purowska. Purowski dowiaduje się od komendanta posterunku MO, że Lutek ma następnego dnia odebrać paszport z wizą do Kanady, skąd od matki otrzymał 800 dolarów. Na próżno Purowski usiłuje synowi wyperswadować zasadność motywów, jakie kierowały Joanną przy wyjeździe z kraju. Wieczorem Lutek beztrosko pląsa w rozentuzjazmowanym tłumie młodzieży na koncercie zespołu Lombard. W tym samym czasie cała załoga PGR-u oraz miejscowi notable świętują rocznicę urodzin dyrektora. Późną porą zjawia się też Lutek. Między ojcem a synem dochodzi do ostrej sprzeczki. Krańcowo poirytowany Purowski policzkuje syna... Zajście to przerywa przyjazd czwartego ojca chrzestnego, ministra Wacka. W czasie biesiady przybysz oznajmia, że otrzymał nominację na ambasadora w jednym z krajów dalekiej Azji, i że chciałby Purowskiego zabrać jako radcę handlowego, lecz solenizant stanowczo odmawia. Nazajutrz w lesie PGR-u znienacka ląduje śmigłowiec z austriackimi przedstawicielami firmy polonijnej, produkującej luksusowy papier toaletowy. Zawarli kontrakty na zakupienie drzewa z lasu należącego do PGR-u. Purowski, oburzony z powodu prowadzenia pertraktacji bez jego wiedzy, bez pardonu przepędza przybyszów. Następnego dnia otrzymuje wiadomość z komitetu, że Warszawa bombarduje sekretarza telefonami na skutek afery ze sprzedażą drzewostanu. Nie przyjęty przez sekretarza Purowski spotyka się w miasteczku z Lutkiem, który właśnie odebrał w szkole świadectwo dojrzałości. Po spożytym z tej okazji z synem obiedzie w restauracji, Purowski siadając za kierownicą auta odmawia milicjantowi okazania prawa jazdy. Wieczorem kierowniczka kina nie wpuszcza go do mieszkania... Wkrótce księgowy Kuś zawiadamia Purowskiego, że musi spłacić ćwierćmilionowy dług, jako skutek jednostronnego zerwania umowy z firmą polonijną oraz wynikłe koszty podróży jej przedstawicieli. Nawet róże pobrane ze szklarni wymagają zapłaty. Kuś dopytuje się wreszcie, kiedy Purowski ma zamiar opuścić mieszkanie służbowe... Lutek odjeżdża pociągiem do Warszawy nie żegnając się z ojcem ani z przybranymi dziadkami. Wkrótce Strzykalski pomaga Purowskiemu przy wyprowadzce. Opuszczają teren PGR-u starym zdezelowanym oplem. Strzykalski pociesza Grzegorza, że czas jemu przyzna słuszność. Gdy jadą polną drogą, z przeciwka nagle zbliża się Lutek. Zatrzymują się. Chłopak wręcza ojcu owinięty w gazetę plik banknotów, uzyskanych ze sprzedaży dolarów otrzymanych na zagraniczną podróż od matki. Rozrusznik opla odmawia posłuszeństwa. Strzykalski żywo zachęca obu Purowskich, by popchnęli samochód do przodu...






Kino z dawnych lat


Nasze piosenki z dawnych lat

Nasz Twitter: @DPolskie Połącz się z nami

@DPolskie




Flag Counter